...
wtorek, 5 lipca 2016
piątek, 10 czerwca 2016
Poncha de morango
0
Czytaj dalej »
Ciągle w truskawkowym nastroju.
Tym razem rum(aguardente) z musem truskawkowym, maderska poncha w trochę innej wersji i przy okazji bardziej gęsta. Oczywiście poncha najlepsza jest z pomarańczami, ale truskawki w każdej wersji dają szczęście, więc czemu nie z rumem?:)
Co prawda moja pierwsza wersja była chyba zbyt rumowa.... dlatego tutaj podaje trochę zmienione proporcje, bo nie każdy jest w stanie wchłonąć takie ilości rumu(to tylko dla doświadczonych życiem na Maderze;)
A przepis najprosztszy.
Poncha truskawkowa
Składniki:
500...
sobota, 4 czerwca 2016
najlepiej z truskawkami/ najprostsza tarta
0
Czytaj dalej »
są takie rzeczy, które tylko w domu mają ten smak
Dla mnie to truskawki. W Polsce, w domu zawsze najlepsze Nie wiem, co w sobie takiego mają, ale nigdzie indziej tak nie smakują. Pewnie to wspomnienia i takie tam...
Chociaż wydaje mi się też, że to zapach, kolor, wszystko jakieś inne- takie bardziej swoje niż gdzie indziej. Nie są doskonałe, ale same w sobie najlepsze. Francuskie pamiętam, że wyglądały jak z fabryki, idealne kształty, kolory, błyszczące jak polakierowane, ale w smaku to nie to. Portugalskich jakoś...
Etykiety:
kruche ciasto,
lato,
owoce,
tarta,
truskawki
sobota, 30 kwietnia 2016
niedziela, 3 kwietnia 2016
Marakuja na serniku
0
Czytaj dalej »
Marakuja dobrze mi się kojarzy.
Z Maderą. Trochę z ponchą z ulubionego miejsca. Trochę z mercado, gdzie każdy daje do spróbowania dziesięciu odmian marakui w piętnastu językach. Pamiętam też ulubioną przez długi czas tartę z marakują, którą potem zastąpiły inne ciastka.
No i likier z marakui, raz przywieziony, a potem przez niektórych uwielbiany, a dla innych w smaku syropu na kaszel;)
A to właśnie jest super jak wspomnienia i smaki się łączą, a potem motywują i inspirują do ciekawych rzeczy.
Ze znalezieniem marakui...
niedziela, 28 lutego 2016
Pomarańcza i biała czekolada w ciasteczkach- bolachas de laranja e chocolate branco
0
Czytaj dalej »
Ciasteczka proste i urocze.
Miękkie, do zjedzenia na dwa kęsy.
Wyglądają trochę jak nieupieczone, ale w smaku nie ma wątpliwości, że są gotowe do schrupania. Pysznie lekko pomarańczowo i czekoladowo. Dla mnie nowe połączenie pomarańczy z białą czekoladą, ale okazało się super! Chociaż i tak muszę spróbować ten sam przepis z gorzką czekoladą.
Poprawiają humor, dają energię i radość(już w trakcie pieczenia;) Polecam!
Bolachas de laranja e chocolate branco
Ciasteczka pomarańczowe z białą czekoladą
Znalezione na Dom...
czwartek, 11 lutego 2016
Bolo de arroz i wiosna na chwilę
0
Czytaj dalej »
Teraz znowu na chwilę wróciła zima, ale bolo de arroz załapało na chwilę wiosny. Jak jest słońce,to zdecydowanie bardziej chce się żyć.
Chyba trochę tego portugalskiego słońca tu brakuje, ale polskie też nie takie złe jak już jest;) No i można wreszcie na rower wyjść. Chociaż na chwilę. Przed zimą, która wraca kilka dni później. Taka wiosna zimą nie jest zła
Przyszła pora na bolo de arroz, znowu prosto, bez zbędnych komplikacji- najsłynniejsza portugalska muffinka, która czeka w każdej cukierni. Miękka, słodka, posypana...
Etykiety:
babeczka,
bolo de arroz,
ciasta ucierane,
portugalia
Subskrybuj:
Posty (Atom)